shit happens
"Młodzież jest jak króliki, lubi seks i trawę"Dzisiaj mam wspaniały humor, zakłucony jedynie jedynym incydentem, który mnie zmusił do zatytułowania tej notki.Jechałam sobie spokojnie rowerem i nagle widzę grupkę żuli siedzących pod lipą i ćpajacych coś, zapijając piwem. Nieopodal, w jakichś krzakach młoda parka nieźle sobie poczynała... Ja rozumiem, seks nie jest niczym złym, każdy, kto go zakosztował go lubi, ALE BŁAGAM! W miejscach publicznych?! Odłogłosy typu: ochhh, ahhhh, ojojojoj, yyyym, aaaa, auć, mmyyym, ochhhhhhh, ahhhhhhh, yhmmmm nie są specjalnie inspirujące. Zwłaszcza na rowerze. O mało się nie wpakowałam w tę lipę ze zdziwienia. Dzisiaj byłam w Centrum Handlowym i kupiłam sobie bluzkę. Wybaczcie, była z działu ciążowego i nie mogłam się oprzeć, prześliczna. Wygrzebałam z jakichś czuleści H&M ten rozmiar S i jestem bardzo zadowolona z siebie. Patrzcie, no, jedna mała bluzka z przeceny i już od razu się cieplej na sercu robi. Moja mama chyba popadła w jeszcze większe uzależnienie niż ja... A obiektem uzależnienia jest, nikt inny, tylko Dr. Hause! Kupiła sobie dzisiaj w Empiku drugi sezon tego serialu i zamierza ukraść pierwszy naszym znajomym. Czegoś takego jeszcze nigdy nie widziałam... Hmm... Wczoraj bardzo płakałam. Nie, nie z żałości, tylko... pisałam najsmutniejszy rozdział w moim życiu. Aż mi było żal Nouvelle - głównej bohaterki. Ale jestem zadowolona, bo mój korektor (Marta) również płakała (chyba). I po raz kolejny humor mi się polepszył, gdy M.L. spytała się mnie rano na jakim etapie pisania jestem. Jako jedyna czyta to dosyć często. I co więcej, chyba jej się podoba. A to oznacza, że nie jestem taka zła. Wkurzłam się. Drążek jest leprzy ode mnie w pisaniu. I po polsku i po angielsku. Grrrr. Motylica 16th.kwi.09 [Powrót] i co? jestem u u Ciebie pierwszy raz ale jakoś od razu poczułam chęc do przeczytania Twojej powiesci ;)) Anett 28th.kwi.09 brak www IP: 83.22.108.234 zakupy zawsze wprawiają w dobry humor , ja nawet jak chodzę po ryż to tak jakoś mi lepiej... krzaczastych zboków nie skomentuję , "powiem" tylko tyle ... może są zwolennikami naturalnego seksu o! gajzo 19th.kwi.09 brak www IP: 93.105.74.254 No heloł, ja czytam to chyba najregularniej!!! Marta 18th.kwi.09 brak www IP: 83.24.36.215 W krzakach? O dżizas.... Weźcie mnie stąd Zoofioo... twoja powieść jest eksta... nie wiem czego chcesz. A co najlepsze-masz coraz więcej czytelników! Panna Kolorowa 17th.kwi.09 http://colorfuldreams.blog4u.pl IP: zalogowany |